3 powody, aby najbliższe Boże Ciało spędzić nad jeziorem

Status dnia ustawowo wolnego od pracy sprawia, że przypadające zawsze w czwartek Boże Ciało daje wymarzony wręcz pretekst do zrobienia sobie dłuższego o pełne 2 dni - a może i dłużej, jak ktoś ma taką sposobność to czemu nie? - weekendu. Jeśli nie masz jeszcze konkretnych planów na ten rok i zapowiada się przesiadywanie w domu na zmianę z grillowaniem, to sprawdź dlaczego warto zmienić plany na wyjazd nad jezioro.

Wypoczynek aktywny jest znacznie efektywniejszy - długie leżenie plackiem lub siedzenie w fotelu czasami przynosi efekty odwrotne od zamierzonego. No, chyba że to w ramach poddawania ciała (własnego) zabiegom SPA & Wellness. Jeśli jednak nie, lepiej się trochę poruszać, a nad jeziorem - zwłaszcza na Mazurach - będzie ku temu całe mnóstwo możliwości. Ekstremalne sporty wodne, jazda konna, szeroko rozumiane żeglarstwo i kajakarstwo, boiska np. do siatkówki plażowej, w dużych kurortach rozbudowana infrastruktura sportowa (hale, całoroczne lodowiska)… jest gdzie budować formę przed wakacjami. W zdrowym ciele - zdrowy duch.

Multum alternatyw na wykorzystanie wolnego czasu - w domowych / rodzinnych stronach zwykle zna się w miarę dobrze każdy kąt, co mocno ogranicza liczbę potencjalnych wabików. Z kolei wyjeżdżając na Boże Ciało na te parę dni, otwiera się szansa na poszerzenie zasobów wiedzy i horyzontów myślowych. Nawet jeśli w czwartek zamknięte, to już następnego dnia można czerpać do woli: intrygujące historią zabytki, parki rozrywkowo-edukacyjne, muzea o bardzo szerokiej tematyce… Zawsze to trochę nowych bodźców.

Walory krajobrazowo-estetyczne - o wiele większe niż w przypadku oglądania telewizji na kanapie. Ładniejsze nawet od najbardziej kolorowej procesji. Piasek na plażach, zieleń traw i drzew dookoła, spokojna tafla odbijająca nieboskłon, ptasie trele… A już takie Mazury to prawdziwy Cud Natury. Niektórzy uważają rzeczoną frazę za chwytliwe hasełko promocyjne, lecz po prostu jest to najszczersza prawda pod słońcem.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy